CristianoRonaldo.pl

niedziela, 23 listopada 2014 rokuOsób online: 2
rejestracja

Cytaty



"Uwielbiam być Cristiano Ronaldo".

"Lubię to, co robię, podoba mi się moje życie, jestem szczęśliwym człowiekiem".  

"Uważam siebie za zwycięzcę. Częściej wygrywam, niż przegrywam. Staram się zawsze patrzeć do przodu. Wiem, że to bardzo trudne, ale nic w życiu nie jest proste. Gdyby tak było, nie rodzilibyśmy się płacząc..."

"Jestem człowiekiem, który stale rywalizuje i nigdy się nie zmienię. Jasne, że się rozwijam i dojrzewam, ale zawsze myślę tak samo".  

"Wierzę w swoje umiejętności. Zawsze taki byłem".  

"Jestem kim jestem; pokazuję to, ludzie to widzą. Mam tylko jedną twarz".  

"Nigdy nie dostosowywałem do otoczenia mojego stylu bycia. Jeśli komuś się podobam, to dobrze, jeśli nie - niech ze mną nie rozmawia... Niech nie przuchodzi na moje mecze". 

"Mam swoją osobowość, swój charakter; ten kto mnie zna, wie, kim naprawdę jestem".  

"Jestem bardzo przywiązany do rodziny, byłem bardzo przywiązany do taty i jestem przywiązany do mamy i rodzeństwa. Oni są filarem w moim życiu. Zapewnili mi ogromne wsparcie, byli przy mnie zawsze wtedy, kiedy ich potrzebowałem. Pomogli mi bardzo, a ja staram się odwzajemnić im to, co mi dali". 

"Osoby, które dobrze mnie znają, lubią mnie, Ci którzy są blisko mnie, a nie ma ich wielu, ci , którzy każdego dnia dzielą ze mną czas na treningach, ci którzy ze mną pracują, mają o mnie dobre zdanie, ponieważ wiedzą, jaki jestem. To oczywiste, że ludzie z zewnątrz oceniają mnie w zupełnie inny sposób, bo mnie nie znają. Rozumiem to".  

"Jestem osobą, która zawsze mówi to, co myśli. Mówię prawdę, a to może niektórym się nie podoba". 

"Skoro Bóg nie zadowolił wszystkich, jak ja mam to osiągnąć?"

"Nie zwracam uwagi na to, co ludzie mówiąna mój temat, nie czytam gazet, ani magazynów. Każdy ma prawo do własnego zdania". 

"Mówi się o mnie wiele kłamstw... Taka jest cena sławy". 

"Uważam, że ponieważ jestem bogaty, przystojny i jestem wielkim piłkarzem, ludzie mi zazdroszczą. Nie ma innego wytłumaczenia". 

"Zawsze jestem gotowy, by się uczyć, słuchać różnych opinii". 

'Jestem osobą, z którą bardzo łatwo współegzystować. I czuję się szczęściarzem, bo kiedy chcę porozmawiać o moich sprawach, mam obok przyjaciół - tych na całe życie". 

"Jestem normalnym człowiekiem i jak inni mam uczucia". 

'Jestem osobą, która lubi wyzwania. Zawsze tak było, zawsze je lubiłem. Moje życie jest skonstruowane na bazie wyzwań". 

"Generalnie jestem osobą pozytywną i bardzo rozsądną".  

"Relacje z ludźmi są dla mnie ważniejsze niż pieniądze". 

"Najważniejsze nie są pieniądze, lecz dobry poziom życia".  

"Zostałem dobrze wychowany. Rodzice nauczyli mnie być szczerym i nie zmieniać się dla innych. Jeśli się podobam - dobrze. Jeśli nie - trudno, jest mi to obojętne". 

"Lubię widzieć, że ludzie, którzy są obok mnie, są pozytywnie nastawieni, zadowoleni i uśmiechnięci".  

"W życiu nie zdobędzie się niczego, jeśli nie przejdzie się przez takie trudności, przez jakie ja przeszedłem".  
"Kiedy byłem dzieckiem i mieszkałem w Lizbonie, płakałem prawie codziennie. Dziś płaczę ze szczęścia albo ze smutku. Zostało mi jeszcze mnóstwo łez... Dobrze jest płakać. Płacz jest częścią życia". 

"Nie znoszę tych, którzy mnie okłamują. Kłamstwo to dla mnie jedna z najgorszych rzeczy. Złości mnie". 

"Ciągłe gadanie to nie w moim stylu. Zbyt częste wypowiadanie się osłabia twój wizerunek". 

"Nie lubię mówić o moim życiu prywatnym. Ani się nie afiszuję, ani nie ukrywam. Kto chce mówić, niech to robi. Kto chce sprzedawać czy mieć odbiorców, niech to robi. Mnie to nie interesuje".  

"Jestem bystrym chłopcem, ale nikt nie jest doskonały, i ja też nie".  

"Są dni, kiedy niełatwo być Cristiano, bo masz ochotę na robienie normalnych rzeczy, a nie możesz. Ale umiem tak żyć i prawda jest taka, że nie jest mi w życiu niewygodnie..."

FUTBOL

"Ten, kto lubi futbol, prawdopodobnie lubi patrzeć na Cristiano Ronaldo".

 

"Robię to, na co mam największą ochotę w życiu: gram w piłkę".

 

"Moje życie, zasadniczo, to futbol, chociaż robię również normalne rzeczy, z rodziną i przyjaciółmi. Na przykład lubię chodzić do restauracji albo do kina, ale czynię to rzadko, bo takie wyjście okazuje się skomplikowane. To ja wybrałem życie, jakie wiodę i muszę żyć, akceptując je takim, jakie jest. Staram się cieszyć chwilami".

 

"Wygrałem już wszystko, ale nigdy nie zmęczę się wygrywaniem, aż do zakończenia kariery. Taki jest mój sposób bycia. Akceptuję niewielkie zniżki formy, ale nie spadki. Żeby osiągać cele, niezwykle ważna jest mentalność. A kluczem jest to, że zawsze trzeba wyznaczać sobie cel".

 

"Moim celem i ambicją jest zostanie najlepszym. Jeśli ostatecznie mi się to uda, będzie znakomicie. To, na czym mi zależy, to wejście do klubu najlepszych piłkarzy w historii. Dzięki Bogu zdobyłem już trofeum dla najlepszego piłkarza na świecie, ale mam nadzieję, że wygram je jeszcze raz. Tak, znów zdobędę Złotą Piłkę".

 

"Staram się poprawiać formę rok po roku, ponieważ wiem, że w dniu, w którym pomyślę, że umiem wszystko, nie będę już najlepszym piłkarzem. Moją ideą jest robienie czegoś fantastycznego w każdym sezonie, czegoś nowego, czego jeszcze nie zrobiłem albo wcześniej nie zdobyłem. I mam to szczęście, że stoi za mną wspaniała drużyna".

 

"Uważam, że jestem piłkarzem kompletnym, chociaż zawsze można mnóstwo rzeczy poprawić. Nie myślę o szczegółach, zawsze generalizuję i sądzę, że trzeba się rozwijać ogólnie. Nie zwracam uwagi tylko na strzał czy drybling".

 

"Dryblowanie jest moim stylem gry. Gram tak od małego. Lubię się kiwać, mijać przeciwnika. Rozumiem, że ludzie złoszczą się z powodu moich dryblingów, przekładanek, zagrań piętą, ale ja nie chcę sobie drwić z przeciwników. Taki jest po prostu mój styl, nie zmieniłem go w Anglii i nie zmienię go dlatego, że jestem w Hiszpanii czy Brazylii".

 

"Mój strzał jest sekretem, którego nie wyjawię. Zawsze myślę, w którą stronę uderzę, patrzę na bramkarza, na bramkę, na obrońców i strzelam, mówiąc do siebie: uderz dobrze, Cristiano".

 

"Zawsze staram się strzelać gole, grać dobrze i pomagać drużynie. Nigdy jednak nie myślę: muszę strzelić gola w każdym meczu. Jeśli myślisz w ten sposób, przestajesz trafiać. Gole pojawiają się naturalnie, dzięki twojemu talentowi, umiejętnościom technicznym, dzięki zwinności. A zatem nie martwię się, gdy jednego dnia nie strzelę. Jeśli ja i drużyna gramy dobrze, gole przyjdą same".

 

"Nieważne gdzie i przeciwko komu gramy, w każdym meczu wychodzę na boisko, by dać z siebie to, co najlepsze;robię swoje i daję z siebie wszystko, żeby wygrać".

 

"Po przegranym meczu przychodzę do domu i czasem nie rozmawiam nawet z mamą, ani z nikim z rodziny. Oni mnie znają i wiedzą, że tak reaguję;po przegranym meczu zdarzało mi się nawet płakać".

 

"Mój słaby punkt? Nie wiem, generalnie lubię czuć się dobrze pod każdym względem, nie tylko fizycznie, ale również mentalnie. Nie ma żadnej sfery, nad którą pracuję w jakiś szczególny sposób. Za każdym razem chcę byś silniejszy".

 

"My, piłkarze, jesteśmy ludźmi i to naturalne, że mają na nas wpływ różne rzeczy, które przytrafiają się nam w życiu. Chodzi o to, że im większym jesteś profesjonalistą, tym musisz być silniejszym, żeby utrzymać regularność na boisku. Za to nam płacą".

 

"W trakcie sezonu prowadzę bardzo spokojne życie, jestem maksymalnie skoncentrowany na futbolu. Jest czas na zabawę, jest czas na pracę. Przyjaciele i ja bawimy się na całego w trakcie moich wakacji. Kiedy pracuję, nikt nie może mi zarzucić niczego na temat mojego podejścia, i to widać na boisku. Człowiek, który imprezuje w każdy weekend, nie może na murawie prezentować najwyższej formy".

 

"Lubię dbać o ciało, to ważna część mojego życia i zawodu. Ale nie robię niczego szczególnego, trenuję. Jem wszystko, ale dbam o siebie. Nie tyję, mam dobre geny, ale muszę ciężko pracować, aby utrzymać kondycję fizyczną".

 

"Kiedy idę na stadion albo na trening, jestem szczęśliwy, ponieważ uwielbiam grać w piłkę. To jest moja pasja i wielka frajda dla mnie".

 

"Chłopaków, z którymi gram, uważam za przyjaciół, ponieważ przebywamy ze sobą codziennie. To moja druga rodzina, z nimi spędzam najwięcej czasu, gdy jestem poza domem".

 

"Uwielbiam, kiedy atmosfera w szatni jest radosna, kiedy panuje pozytywny i zabawny klimat".

 

"Na boisko wychodzę bez strachu. Nie mam problemów z obrońcami drużyn przeciwnych, każdy broni się tak, jak umie. Uważam, że żaden piłkarz nie ma intencji, by spowodować u ciebie kontuzję. Dziewięćdziesiąt dziewięć procent zawodników jest uczciwych i robią to, co najlepsze dla swoich zespołów. To prawda, że niektórzy starają się zatrzymać mnie faulami. Jeśliby tego nie robili, nie powstrzymaliby mnie. Ale zbytnio się tym nie przejmuję".

 

"Uważam, że futbol powinien chronić piłkarzy, którzy starają się tworzyć i bawić, robią spektakl za każdym razem atrakcyjniejszy dla widza. To jest najważniejsze. Bez kibiców nie byłoby niczego. Real Madryt, Manchester United, FC Barcelona nie byłyby klubami tak znanymi na całym świecie".

 

"Staram się ignorować wszystkie prowokacje, ponieważ to nie jest futbol. Ci, którzy robią takie rzeczy, nie są dobrymi ludźmi. Tak naprawdę jest mi wszystko jedno, co mówią ludzie, nie interesuje mnie to".

 

"Kiedy mnie obrażają, zakrywam uszy, słucham tylko okrzyków takich jak Ese portugués, qué bueno es! (Ten Portugalczyk, taki dobry jest!). Nie potrzebuję obelg, żeby mieć motywację".

 

"Ci, którzy są pierwszymi do obrażania mnie, później są pierwszymi, którzy widząc mnie na ulicy, proszą o autograf. Nie rozumiem tych wyzwisk.  Naprawdę nie rozumiem. Mogę zrozumieć, że się mnie boją, ale nie, że mnie obrażają. Koledzy mówią mi coś na ten temat i mają rację. Powtarzają: jak to możliwe, że na lotniskach tylu ludzi cię kocha, a później na stadionach wyzywają w taki sposób?"

 

"Nie należę do tych, którzy całe popołudnie siedzą w domu, oglądając cztery czy pięć meczów piłki nożnej. Nie chodzi o to, że nie lubię futbolu, po prostu nie lubię oglądać go w telewizji. Wolę grać. Oglądam tylko mecze Realu Madryt, kiedy nie jestem na boisku oraz wielkie, ważne spotkania".

 

"Jeśli nie byłbym piłkarzem, chciałbym nadal się uczyć, ale od szesnastego roku życia trenowałem z pierwszą drużyną Sportingu Lizbona i nie mogłem. Studiowałbym marketing albo wychowanie fizyczne".

 

"Wiem, że wiele dzieci mnie podziwia i także z ich powodu staram się na boisku dawać z siebie wszystko, aby jak najlepiej grać w piłkę. Ja jednak nie podziwiam żadnego konkretnego sportowca, chociaż przyznaję, że są wspaniałe wzory w futbolu, w koszykówce, w lekkoatletyce, w Formule 1, w tenisie... Śledzę poczynania ich wszystkich i bardzo ich podziwiam".

 

"Chciałbym, żeby zapamiętano mnie jako przykład, jako piłkarza, który zawsze dawał z siebie maksimum, aby zaoferować spektakl i który wygrał absolutnie wszystko". Takiego Cię zapamiętamy Cristiano!

 

 

*Wypowiedzi Cristiano Ronaldo pochodzą z wywiadów dla: RTVE, Antena 3, Telecino, Intereconomía TV, Cadena SER, Cadena COPE, Real Madrid Televisión, Marca, AS, Don Balón, A Bola

*Źródło cytatów: Luca Caioli "Ronaldo. Obsesja doskonałości".

  • Strona istnieje od: 897 dni
  • Zarejestrowanych użytkowników: 873
  • Newsów w serwisie: 1111
  • Gości online: 2
  • Użytkowników online: 0
Online
© 2014 CristianoRonaldo.pl
Projekt graficzny strony www opole